Wireva

Ukraina apeluje do świata o zamknięcie Rosyjskich Domów

Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha oficjalnie wezwał społeczność międzynarodową do zamknięcia Rosyjskich Domów, określając je jako ośrodki propagandy wojennej działające przeciwko pokojowi na Zachodzie.

Materiał powstał przy wsparciu SI pod odpowiedzialnością redakcyjną Haydamax OÜ.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha wystąpił z oficjalnym apelem do społeczności międzynarodowej o zamknięcie Rosyjskich Domów – placówek kulturalnych prowadzonych przez Rosję w wielu krajach świata. Jak przekazał Kijów, jest to pierwszy tego typu oficjalny ruch ze strony ukraińskiej dyplomacji.

Sybiha podkreślił, że Europa nie powinna być przestrzenią, w której działają instytucje aktywnie wspierające rosyjską propagandę wojenną. W jego ocenie Rosyjskie Domy nie pełnią funkcji wyłącznie kulturalnych, lecz służą promowaniu narracji wymierzonej w bezpieczeństwo i pokój na Zachodzie. Szef ukraińskiej dyplomacji zaapelował, by państwa, na których terytorium działają te placówki, podjęły decyzję o ich zamknięciu.

Apel ma charakter oficjalny i został skierowany do całego świata. Kijów nie wskazał konkretnych państw, do których adresuje wezwanie, ani nie podał terminu, w jakim oczekuje reakcji. Nie poinformowano również, czy Ukraina planuje podjąć dodatkowe kroki dyplomatyczne w tej sprawie.

Rosyjskie Domy to instytucje działające w wielu krajach europejskich i poza Europą, formalnie zajmujące się promocją języka i kultury rosyjskiej. Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę część państw zdecydowała się na ograniczenie lub zamknięcie tego typu placówek, inne pozostawiły je bez zmian. Ukraina od dłuższego czasu wskazuje na potrzebę ograniczania rosyjskiej obecności informacyjnej i kulturalnej w państwach zachodnich.

Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst ukraińskich działań dyplomatycznych, których celem jest izolowanie Rosji na arenie międzynarodowej. Kijów konsekwentnie zabiega o zaostrzenie sankcji, ograniczenie rosyjskiej działalności propagandowej oraz wzmocnienie wsparcia wojskowego i politycznego dla Ukrainy ze strony państw sojuszniczych.

Na razie nie ma potwierdzenia, by którykolwiek rząd zareagował na apel ministra Sybihy. Nie wiadomo też, czy kwestia zamknięcia Rosyjskich Domów zostanie podniesiona na najbliższych spotkaniach międzynarodowych. Ukraińskie MSZ nie opublikowało pełnej treści wystąpienia ani nie wskazało, w jakiej formie apel został przekazany poszczególnym stolicom.

Odpowiedź strony rosyjskiej na wezwanie Ukrainy nie została dotychczas podana do publicznej wiadomości. Rosja utrzymuje, że jej placówki kulturalne za granicą prowadzą działalność zgodną z prawem międzynarodowym i lokalnymi przepisami.