Wireva

Test OpenSpeedTest pokaże, czy to domowe Wi-Fi spowalnia internet

Standardowe testy prędkości internetu nie pokazują, jak szybko dane krążą po domowej sieci. OpenSpeedTest mierzy wydajność samego Wi-Fi i pomaga ustalić, czy winnym wolnego internetu jest router, czy dostawca.

Materiał powstał przy wsparciu SI pod odpowiedzialnością redakcyjną Haydamax OÜ.

Gdy internet w domu zaczyna działać wolniej, pierwszym odruchem jest uruchomienie testu prędkości na popularnych stronach. Takie narzędzia sprawdzają jednak tylko szybkość łącza dostarczanego przez operatora. Nie odpowiadają na pytanie, jak sprawnie dane przemieszczają się między urządzeniami w mieszkaniu — a to właśnie ta informacja bywa kluczowa przy diagnozowaniu problemów z Wi-Fi.

Rozwiązaniem jest OpenSpeedTest, narzędzie, które mierzy prędkość wyłącznie w obrębie sieci lokalnej, całkowicie pomijając połączenie z internetem. Dzięki temu można sprawdzić, jak szybko dane docierają z routera do laptopa, telefonu czy telewizora w różnych pomieszczeniach. To szczególnie przydatne, gdy płacimy za szybki plan internetowy i chcemy upewnić się, że domowa sieć bezprzewodowa jest w stanie go wykorzystać.

Instalacja serwera OpenSpeedTest zajmuje około pięciu minut. Aplikację można pobrać ze sklepu Microsoft Store dla Windows, z Mac App Store lub ze Snap Store dla Linuksa. Dostępne są także wersje na Androida i iPhone'a, choć w ich przypadku potrzebny będzie adapter umożliwiający podłączenie urządzenia do routera. Program jest darmowy, open source i nie wymaga rejestracji.

Aby uzyskać wiarygodny wynik, warto połączyć jedno urządzenie z routerem kablem ethernet. Jeśli komputer nie ma portu sieciowego, przyda się szybki adapter USB-ethernet. Test przez połączenie bezprzewodowe da niższe wyniki niż te, które router jest w stanie faktycznie obsłużyć. Po zainstalowaniu serwera aplikacja uruchamia się automatycznie — jeśli tak się nie stanie, trzeba nacisnąć przycisk «Start Server».

Następnie należy odnaleźć wiersz «Listening on» i zapisać widoczny tam adres, zaczynający się od To pełny adres IP, który potwierdza, że serwer działa poprawnie. Na innym urządzeniu w tej samej sieci wystarczy otworzyć przeglądarkę i wpisać ten adres. Jeśli wszystko zostało zrobione prawidłowo, pojawi się grafika z napisem «OpenSpeedTest».

Po uruchomieniu testu trzeba odczekać około 30 sekund na wynik. Kolejne pomiary można wykonać, odświeżając stronę. Warto powtórzyć test w różnych miejscach domu — na przykład w pobliżu telewizora, w sypialni czy w kuchni — aby sprawdzić, jak prędkość zmienia się wraz z odległością od routera. To prosta metoda na zlokalizowanie miejsc, w których sygnał jest najsłabszy.

Wyniki mogą zaskoczyć. Przy dobrze skonfigurowanej sieci Wi-Fi dane powinny krążyć po domu przynajmniej nieco szybciej niż pozwala na to wykupiony plan internetowy. Jeśli natomiast pomiary wypadają wyraźnie poniżej deklarowanej prędkości łącza, oznacza to zwykle jedno z dwóch: albo płacimy za szybszy internet, niż faktycznie wykorzystujemy, albo router nie jest w stanie obsłużyć posiadanego planu i warto rozważyć jego wymianę.

OpenSpeedTest działa na Windows, Macu, Linuksie, iOS i Androidzie, a sam test można przeprowadzić z dowolnej przeglądarki internetowej. Strona pobierania zawiera kilka reklam bannerowych, ale samo narzędzie ich nie wyświetla. Twórcy nie informują o gromadzeniu danych o korzystaniu z internetu, choć polityka prywatności ma dość ogólny charakter.

Regularne sprawdzanie prędkości sieci lokalnej pozwala szybciej reagować na problemy i uniknąć niepotrzebnych wydatków. Zamiast od razu winić dostawcę internetu, warto najpierw ustalić, gdzie leży przyczyna spowolnienia — w łączu czy w domowym Wi-Fi.

Same event, other desks

Story file →