Wireva

Ukraina sprzeciwia się stałym limitom rolnym w UE. Kijów mówi o «fundamentalnej różnicy»

Minister rolnictwa Ukrainy Taras Wysocki odrzuca propozycję Komisji Europejskiej, która zakłada stałe limity sprzedaży ukraińskich produktów rolnych do państw członkowskich. Kijów twierdzi, że takie ograniczenia są sprzeczne z logiką członkostwa w UE.

Sprzeciw Ukrainy po propozycji KE. "Fundamentalna różnica"
Ukraina sprzeciwia się stałym limitom rolnym w UE. Kijów mówi o «fundamentalnej różnicy»
Wireva desk · Desk-supplied · rights

Materiał powstał przy wsparciu SI pod odpowiedzialnością redakcyjną Haydamax OÜ.

Minister rolnictwa Ukrainy Taras Wysocki stanowczo odrzucił propozycję Komisji Europejskiej, która przewiduje stałe limity sprzedaży niektórych ukraińskich produktów rolnych na rynek pozostałych państw członkowskich. Wysocki określił tę propozycję jako «sprzeczną z całą logiką członkostwa w Unii Europejskiej» i zapowiedział, że Kijów nie zgodzi się na przystąpienie do Wspólnoty z takimi ograniczeniami.

Spór dotyczy unijnej strategii rozszerzeniowej, którą Komisja Europejska ma przedstawić w najbliższym czasie. Bruksela rozważa wprowadzenie mechanizmów ochronnych dla unijnych rolników, obawiających się nieuczciwej konkurencji ze strony taniej produkcji rolnej z Ukrainy. Propozycja zakłada stałe limity ilościowe dla wybranych towarów, co zdaniem Kijowa jest nie do przyjęcia.

Wysocki podkreślił, że Ukraina dąży do pełnego członkostwa w UE na równych zasadach, bez trwałych ograniczeń handlowych. Jego zdaniem stałe limity byłyby zaprzeczeniem idei integracji europejskiej i stworzyłyby precedens, który mógłby osłabić jednolity rynek. Minister zaznaczył, że jego kraj liczy na konstruktywny dialog z Komisją Europejską, ale nie zaakceptuje rozwiązań dyskryminujących ukraińskich producentów.

Stanowisko Ukrainy pojawia się w momencie, gdy Komisja Europejska finalizuje dokument dotyczący przyszłego rozszerzenia. W projekcie strategii mają znaleźć się zapisy o tymczasowych środkach ochronnych, które miałyby obowiązywać po akcesji nowych państw. Dla Kijowa kluczowe jest, aby ograniczenia miały charakter przejściowy i wygasały wraz z pełnym wdrożeniem unijnych standardów.

Unijni dyplomaci nieoficjalnie przyznają, że kwestia rolna jest jednym z najtrudniejszych elementów negocjacji akcesyjnych. Państwa takie jak Polska, Węgry czy Słowacja obawiają się destabilizacji własnych rynków rolnych. Z drugiej strony Ukraina argumentuje, że jej rolnictwo może stać się częścią europejskiego łańcucha dostaw i wzmocnić bezpieczeństwo żywnościowe Wspólnoty.

Komisja Europejska nie odniosła się jeszcze oficjalnie do słów Wysockiego. Rzecznik KE zapowiedział jedynie, że strategia rozszerzeniowa zostanie przedstawiona w zaplanowanym terminie i będzie uwzględniać interesy wszystkich stron. Negocjacje w sprawie limitów będą prawdopodobnie kontynuowane na szczeblu technicznym w najbliższych tygodniach.

Dla Kijowa sprawa ma wymiar nie tylko gospodarczy, ale i polityczny. Ukraina od miesięcy zabiega o przyspieszenie procesu akcesyjnego, a ewentualne stałe ograniczenia mogłyby osłabić poparcie społeczne dla integracji. Wysocki zapowiedział, że strona ukraińska przedstawi własne propozycje rozwiązania sporu, które mają być omówione podczas najbliższego spotkania z unijnymi komisarzami.

Same event, other desks

Story file →