Prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką Martą Nawrocką rozpoczęli wizytę na Filipinach. To pierwsza w historii podróż polskiej głowy państwa do tego kraju. Para prezydencka wyleciała z Polski w niedzielę, a wizyta ma charakter oficjalny i polityczno-gospodarczy.
Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta, celem wizyty jest wzmocnienie relacji dwustronnych oraz rozwój współpracy gospodarczej. Filipiny są jednym z najszybciej rozwijających się państw w regionie Azji Południowo-Wschodniej, a Polska dostrzega rosnący potencjał współpracy w takich obszarach jak handel, inwestycje, rolnictwo i nowoczesne technologie. Wizyta ma również wymiar symboliczny — otwiera nowy rozdział w stosunkach polsko-filipińskich.
W składzie delegacji znaleźli się przedstawiciele administracji prezydenckiej oraz przedsiębiorcy. W trakcie pobytu zaplanowano spotkania z prezydentem Filipin Ferdinandem Marcosem Jr. oraz przedstawicielami tamtejszego rządu. Rozmowy mają dotyczyć m.in. bezpieczeństwa regionalnego, współpracy w ramach ASEAN oraz kwestii związanych z obronnością. Filipiny, podobnie jak Polska, są sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, co może sprzyjać zacieśnieniu współpracy w zakresie bezpieczeństwa.
Wizyta prezydenta Nawrockiego na Filipinach jest odbierana jako element szerszej strategii polskiej dyplomacji, która stara się wzmacniać obecność Polski w regionie Indo-Pacyfiku. W ostatnich latach Warszawa intensyfikowała kontakty z państwami azjatyckimi, m.in. z Japonią, Koreą Południową i Indiami. Filipiny są kolejnym punktem na tej mapie.
Para prezydencka zaprezentowała się na lotnisku w eleganckich strojach. Marta Nawrocka miała na sobie jasny płaszcz, a prezydent — klasyczny garnitur. Ich wyjazd odbił się szerokim echem w mediach, a temat wizyty znalazł się w czołówce najczęściej wyszukiwanych haseł w Polsce.
Wizyta potrwa kilka dni. W jej trakcie podpisane mają zostać porozumienia o współpracy gospodarczej i kulturalnej. Prezydent Nawrocki spotka się również z Polonią filipińską. To pierwsza tak daleka podróż zagraniczna w trakcie jego kadencji.