Wireva

Lechia Gdańsk rozbiła Stal Mielec 7:1 w Betclic 1. Lidze

Lechia Gdańsk wygrała u siebie ze Stalą Mielec 7:1 w 9. kolejce Betclic 1. Ligi. Vladislav Blănuță zdobył pierwszego gola od 317 dni, a gdańszczanie odnieśli najwyższe zwycięstwo w sezonie.

Vladislav Blănuță a spart gheața după 317 zile, cu un gol superb
Lechia Gdańsk rozbiła Stal Mielec 7:1 w Betclic 1. Lidze
Wireva desk · Desk-supplied · rights

Lechia Gdańsk odniosła najwyższe zwycięstwo w tym sezonie Betclic 1. Ligi, pokonując na własnym stadionie Stal Mielec 7:1 w meczu 9. kolejki. Gdańszczanie od pierwszych minut narzucili tempo i już do przerwy prowadzili różnicą kilku bramek, co praktycznie rozstrzygnęło losy spotkania.

Bohaterem wieczoru został Vladislav Blănuță. 24-letni napastnik zdobył swojego pierwszego gola od 317 dni, kończąc długą serię bez trafienia. Był to dopiero czwarty występ Blănuțy w barwach Lechii — do Gdańska trafił pod koniec sierpnia, przenosząc się na stałe z Dynama Kijów za 1,5 miliona euro.

Dla Lechii to ważny wynik nie tylko ze względu na skalę zwycięstwa, ale też na pozycję w tabeli. Zespół z Trójmiasta od dłuższego czasu walczy o powrót do czołówki zaplecza Ekstraklasy, a wysoka wygrana nad Stalą Mielec może być punktem zwrotnym w tej rundzie. Stal, która w poprzednich sezonach grywała w elicie, tym razem nie miała argumentów, by nawiązać walkę.

W innych spotkaniach 9. kolejki Betclic 1. Ligi doszło do zmiany na szczycie tabeli. Pogoń Grodzisk Mazowiecki wygrała mecz na szczycie i została nowym liderem rozgrywek. Drużyna prowadzona przez trenera Tomasza Kafarskiego zaprezentowała się bardzo dobrze, co potwierdza jej rosnącą formę w tym sezonie.

Betclic 1. Liga to drugi poziom rozgrywkowy w Polsce, w którym o awans walczą zarówno spadkowicze z Ekstraklasy, jak i mniejsze kluby aspirujące do gry w najwyższej klasie. Po 9. kolejkach sytuacja w tabeli jest jeszcze płynna, ale zarówno Lechia, jak i Pogoń Grodzisk Mazowiecki wysłały wyraźny sygnał, że będą liczyć się w walce o czołowe lokaty.

Kolejne spotkania mogą zweryfikować te aspiracje. Lechia będzie chciała potwierdzić formę strzelecką w następnych meczach, a Blănuță — po przełamaniu — może stać się ważnym ogniwem ofensywy gdańszczan. Dla Stali Mielec porażka 1:7 oznacza konieczność szybkiej poprawy, jeśli zespół nie chce tracić dystansu do górnej części tabeli.