Wireva

Założyciel Raising Cane's zbudował fortunę na łamaniu zasad fast foodu

Jeff Bezos publicznie pochwalił Todda Gravesa, założyciela sieci Raising Cane's, którego majątek szacuje się na około 22 mld dolarów. Graves dorobił się, nie stawiając na klasyczne reguły branży i nie wchodząc na giełdę.

Materiał powstał przy wsparciu SI pod odpowiedzialnością redakcyjną Haydamax OÜ.

Jeff Bezos, założyciel Amazona, publicznie pochwalił Todda Gravesa, twórcę sieci Raising Cane's. W wypowiedzi dla Fox News Bezos stwierdził, że budowanie majątku nie jest czymś złym, a sukces Gravesa jest dowodem na to, że można zarabiać duże pieniądze, zachowując własny styl prowadzenia biznesu. Według szacunków magazynu Forbes majątek Gravesa wynosi około 22 mld dolarów, a on sam kontroluje około 92 procent firmy.

Pierwszą restaurację Raising Cane's Graves otworzył w 1996 roku w Baton Rouge w stanie Luizjana, mając 24 lata. Na start nie miał dużego kapitału. Pieniądze pożyczył od znajomych, rodziny i z programu Small Business Administration, czyli amerykańskiej agencji wspierającej małe firmy. Dołożył też oszczędności zebrane podczas pracy jako kotlarz oraz w połowie sezonu na połowach łososia na Alasce, gdzie zarabiał na swoje pierwsze przedsięwzięcie.

Menu sieci opiera się na kilku prostych produktach: kurczaku w formie paluszków, frytkach, surówce coleslaw, tostach w stylu teksańskim i autorskim sosie Cane's Sauce. Graves przyznaje, że zestaw z kanapką stanowi zaledwie od 3 do 4 procent sprzedaży, a jednocześnie spowalnia pracę kuchni. Jak podkreśla, chciałby, żeby kanapki nie było w ofercie, ale nie zamierza jej usuwać, bo klienci ją zamawiają. Ta decyzja pokazuje, że przedsiębiorca wybiera między efektywnością a oczekiwaniami gości, a nie kieruje się wyłącznie rachunkiem zysków.

Raising Cane's odbiega od standardów fast foodu także w kwestii struktury i kultury pracy. Członkowie załogi noszą swobodne stroje robocze, a muzyka w kuchni jest dozwolona od pierwszych dni działalności firmy. Ten luźniejszy styl kontrastuje z bardziej uregulowanym modelem Amazona, którego historia również ma swój początek w sporym zadłużeniu i pieniądzach od bliskich. Amazon wszedł na giełdę w maju 1997 roku, trzy lata po założeniu, po cenie 18 dolarów za akcję, co przyniosło firmie około 54 mln dolarów. Ta różnica w podejściu do zarządzania i finansowania jest jednym z powodów, dla których porównania między obydwoma biznesami są tak często przywoływane.

Raising Cane's nie planuje wejścia na giełdę i pozostaje spółką prywatną z własnego wyboru. Potwierdził to współdyrektor generalny i dyrektor operacyjny AJ Kumaran w rozmowie z serwisem Restaurant Business. Firma prowadzi też działalność charytatywną. Graves twierdzi, że w ciągu 30 lat przekazała ona na cele dobroczynne ponad 165 mln dolarów. Po powodziach w Teksasie w 2025 roku sam Graves wpłacił milion dolarów na rzecz Czerwonego Krzyża. Dla porównania, Bezos zapowiedział fundusz Bezos Earth Fund o wartości 10 mld dolarów, z którego rozdysponowano dotąd około 2,4 mld dolarów, a fundusz Bezos Day 1 Families przekazał na rzecz organizacji pomagających osobom bezdomnym ponad 850 mln dolarów. Oba podejścia pokazują, jak różnie dwaj przedsiębiorcy rozkładają swoje zaangażowanie w sprawy społeczne.

Redakcja zwróciła się do Raising Cane's z prośbą o komentarz. Firma nie odpowiedziała na pytania, dlatego w tekście przytoczono wyłącznie informacje podane przez samego Gravesa, Kumarana i Forbes.