Posiadaczki smartwatchy muszą przygotować się na ważne zmiany. Apple, Samsung i Google w najbliższych miesiącach zakończą lub ograniczą wsparcie systemowe dla ośmiu modeli zegarków. Część urządzeń przestanie otrzymywać aktualizacje już za kilka tygodni, inne dopiero pod koniec roku. Brak poprawek bezpieczeństwa sprawia, że zegarek staje się łatwiejszym celem dla cyberprzestępców, dlatego warto zawczasu sprawdzić, czy nasz model znajduje się na liście.
Koniec wsparcia nie wynika zwykle z usterki sprzętu, lecz z przyjętej przez producentów polityki. „Smartwatche są uznawane za wycofane według ustalonego harmonogramu, nie dlatego, że sprzęt się psuje, ale dlatego, że producenci z góry określają okres wsparcia w momencie premiery i przestają wydawać poprawki po jego upływie” – wyjaśnia Judson Dressler, szef centrum operacji ryzyka w firmie Resilience zajmującej się cyberbezpieczeństwem. Jak dodaje, „zegarek powinien zachować większość funkcji po tej dacie. Przestaje natomiast otrzymywać poprawki dla nowo odkrytych podatności”.
Apple deklaruje, że produkt staje się „vintage”, gdy od zakończenia jego sprzedaży minęło od pięciu do siedmiu lat. Obecnie status ten obejmuje wszystkie modele Apple Watch do serii 5 włącznie. Nadchodzący system watchOS 27 wykluczy jednak z listy kompatybilnych urządzeń kolejne zegarki: Apple Watch Series 6, Series 7, Series 8, Apple Watch SE drugiej generacji oraz pierwszą generację Apple Watch Ultra. W przypadku Series 8 i Ultra okres wsparcia deklarowany przez Apple jeszcze nie minął, co sugeruje problem ze zgodnością sprzętową. Premiera watchOS 27 spodziewana jest we wrześniu, choć producent nie podał jeszcze dokładnej daty.
Posiadaczki Galaxy Watch 5 i Watch 5 Pro, które zadebiutowały w 2022 roku, nie stracą wsparcia całkowicie. Aktualizacje Wear OS wydane po końcu tego roku nie będą już kompatybilne z tymi modelami, ale poprawki bezpieczeństwa mają być nadal udostępniane, prawdopodobnie przez co najmniej kolejny rok. Z kolei Google Pixel Watch 2, wprowadzony na rynek w październiku 2023 roku, zgodnie ze stroną wsparcia Google przestanie otrzymywać gwarantowane aktualizacje oprogramowania po październiku tego roku. Dotyczy to zarówno poprawek bezpieczeństwa, jak i nowych funkcji. Warto przypomnieć, że smartfony Pixel otrzymują wsparcie przez siedem lat, podczas gdy w przypadku zegarka jest ono znacznie krótsze.
Jeśli nie planujesz wymiany zegarka na nowszy model, warto zmienić sposób jego użytkowania, aby ograniczyć ryzyko utraty danych. Eksperci odradzają korzystanie z niego do operacji wymagających poufnych informacji, takich jak płatności zbliżeniowe, logowanie do kont czy zapisywanie danych zdrowotnych. To właśnie te funkcje cyberprzestępcy próbują wykorzystać w pierwszej kolejności. Należy też zachować ostrożność przy łączeniu się z domowym lub firmowym Wi-Fi. „Większe ryzyko dla innych osób w sieci polega na tym, że zegarek pozostaje sparowany z telefonem i często automatycznie łączy się z domowym lub biurowym Wi-Fi” – tłumaczy Dressler. „Niezałatany zegarek w takiej sieci to niekontrolowane urządzenie, którego większość narzędzi do ochrony punktów końcowych nigdy nie skanuje. Może ono posłużyć jako przyczółek do uzyskania dostępu do innych urządzeń po jego skompromitowaniu”.