Wireva

Pięć błędów, które mogą kosztować menedżerki i menedżerów wymarzone stanowisko

Doświadczony konsultant ds. rekrutacji wskazuje pięć powtarzalnych błędów kandydatów na stanowiska kierownicze, od traktowania networkingu po zbyt wczesne skupienie się na pensji.

Materiał powstał przy wsparciu SI pod odpowiedzialnością redakcyjną Haydamax OÜ.

Menedżerowie szukający nowej pracy na najwyższych szczeblach coraz częściej przekonują się, że sama doskonała kariera to za mało. Rynek zmienił się w ciągu kilku lat na tyle, że sposób prezentowania się w procesie rekrutacyjnym ma dziś kluczowe znaczenie. Sztuczna inteligencja zmieniła sposób wyszukiwania i oceniania liderów, a popyt na sprawdzone kompetencje przywódcze jest tak duży, że do pracy wracają nawet emerytowani prezesi. Autor tekstu, doradca w branży rekrutacyjnej, na podstawie pracy z kandydatami wskazuje pięć błędów, które mogą stanąć na drodze do kolejnej roli.

Pierwszy błąd polega na traktowaniu wyszukiwania kadry zarządzającej jako transakcji, a nie budowania relacji. Liczy się jakość sieci kontaktów, a nie jej wielkość. Autor, który wraz z Jeffem Sandersem, wiceprezesem i współzarządzającym partnerem firmy Heidrick & Struggles, napisał książkę „Show Up to Win”, radzi, by przed nawiązaniem kontaktu zadać sobie pytanie: czego chcę się dowiedzieć i kto jest najlepiej przygotowany, by mi w tym pomóc? Najcenniejsze rozmowy prowadzą osoby, które pracowały na podobnych stanowiskach lub działały w zbliżonych branżach.

Drugi błąd to ignorowanie telefonu od rekrutera, bo jest się zadowolonym z obecnej pracy. Wielu liderów odbiera takie rozmowy wyłącznie wtedy, gdy samemu szuka nowego stanowiska. Tymczasem najlepsze kontakty budują się wtedy, gdy presji nie ma. Rozmowa z rekruterem pozwala poznać opinię o swoich mocnych stronach i obszarach do rozwoju oraz być na bieżąco z trendami na rynku przywództwa. Wspomniany raport firmy Heidrick & Struggles o wysoko wykwalifikowanych talentach niezależnych i tymczasowych pokazuje, że zapotrzebowanie na tymczasowych dyrektorów na poziomie C-suite wzrosło od 2021 roku o 151 procent. Dla kogoś, kto dziś chce stabilizacji, a jutro elastyczności, taka rola może okazać się atrakcyjna.

Trzeci błąd to patrzenie przede wszystkim na wynagrodzenie i nazwę firmy. Te informacje są ważne, ale nie powinny decydować o wyborze. Autor zaleca, by zamiast pytać o pensję, pytać o szersze tło: dlaczego to stanowisko zostało utworzone i jakie wyzwanie biznesowe ma rozwiązać organizacja. Odpowiedzi na te pytania więcej powiedzą o potencjale roli niż widełki płacowe czy renoma marki.

Czwarty błąd dotyczy sztucznej inteligencji używanej do przygotowania CV i odpowiedzi na rozmowach kwalifikacyjnych. Autor zauważa, że dopracowane CV stało się standardem. Każdy kandydat może w kilka minut wygenerować przejrzysty dokument, więc dobre CV już nie wyróżnia. Podobnie jest z przygotowaniem do rozmowy. AI może pomóc uporządkować myśli i wymyślić pytania, ale kłopot zaczyna się, gdy oddaje się jej większość pracy. Odpowiedzi brzmią wtedy zbyt wygładzenie i nieautentycznie. Komisje rekrutacyjne starają się przebić przez wyuczone formułki i zrozumieć, jak kandydat działa pod presją oraz w realnym otoczeniu organizacji.

Piąty błąd to zapomnienie, że rozmowa kwalifikacyjna działa w obie strony. Jeśli lider traktuje proces jak przesłuchanie, które trzeba wygrać, zamiast jak wzajemną ocenę, popełnia poważny błąd. Organizacja sprawdza, czy kandydat się nadaje, a kandydat powinien robić to samo wobec firmy. Przed zgodą na rozmowę warto zbadać kulturę organizacji, jej reputację i dynamikę przywództwa. Autor podkreśla, że wraz ze wzrostem wymagań wobec kadry i coraz powszechniejszym wypaleniem zawodowym szczególnie ważne jest, by menedżer ocenił, czy jest gotów na obowiązki i tempo pracy na danym stanowisku.

Jak podsumowuje autor, celem nie jest jedynie zdobycie pracy, lecz ustalenie, czy rola naprawdę odpowiada mocnym stronom, aspiracjom zawodowym i stylowi przywództwa. Najbardziej udani menedżerowie nie czekają z budowaniem relacji i wzmacnianiem swojej pozycji na rynku do chwili, gdy potrzebują nowej pracy. Utrzymują kontakty, są ciekawi i przygotowują się na to, co dalej, długo wcześniej, zanim zajdzie taka potrzeba.

Same event, other desks

Story file →