Wireva

Przeciwciała mogą kiedyś blokować alergię alfa-gal po ukąszeniu kleszcza

Badacze wyizolowali przeciwciała, które w testach laboratoryjnych blokowały wiązanie IgE z alfa-gal i hamowały aktywację bazofilów. To dopiero możliwy kierunek leczenia.

Przeciwciała mogą kiedyś blokować alergię alfa-gal po ukąszeniu kleszcza

Robert Webster / Wikimedia Commons · CC BY-SA 4.0 · rights

Materiał powstał przy wsparciu SI pod odpowiedzialnością redakcyjną Haydamax OÜ.

Zespół alfa-gal to nietypowa alergia pokarmowa, która może pojawić się po ukąszeniu niektórych kleszczy. Reakcję wywołuje nie białko, jak w wielu klasycznych alergiach, lecz cząsteczka cukru obecna w tkankach ssaków. Objawy mogą wystąpić kilka godzin po zjedzeniu czerwonego mięsa lub produktów zawierających składniki pochodzenia ssaczego, dlatego rozpoznanie bywa opóźnione.

Dziś podstawą postępowania jest unikanie produktów wywołujących reakcję i odpowiednie zabezpieczenie na wypadek ciężkiej alergii. Nowa praca opublikowana w Journal of Clinical Investigation pokazuje jednak, że naukowcy próbują podejść do problemu bardziej precyzyjnie. Zespół badawczy wyizolował 42 przeciwciała monoklonalne rozpoznające alfa-gal i sprawdził, czy któreś z nich potrafią przeszkodzić przeciwciałom IgE pacjentów w uruchomieniu reakcji alergicznej.

Trzynaście badanych przeciwciał wiązało alergeny zawierające alfa-gal. Dwa potrafiły blokować wiązanie IgE w testach laboratoryjnych, a jedno z nich, oznaczone AG028, hamowało również aktywację bazofilów — komórek układu odpornościowego uczestniczących w reakcjach alergicznych. Science Official opisał te wyniki jako możliwy punkt wyjścia do terapii, a nie gotowe leczenie.

Mechanizm jest stosunkowo prosty w założeniu. Jeżeli bezpieczne przeciwciało zajmie miejsce, do którego normalnie przyłącza się IgE, może utrudnić uruchomienie kaskady prowadzącej do objawów. W praktyce trzeba jednak sprawdzić, czy taki efekt da się utrzymać w organizmie człowieka, czy odpowiednia dawka będzie bezpieczna i czy ochrona zadziała przy różnych źródłach alfa-gal.

To ważne, bo ekspozycja nie ogranicza się tylko do steku czy kiełbasy. U części osób problematyczne mogą być także żelatyna, niektóre składniki leków albo inne produkty pochodzenia ssaczego. Dodatkowo reakcje w alfa-gal często pojawiają się z opóźnieniem, co odróżnia ten zespół od wielu innych alergii pokarmowych.

Na obecnym etapie nie ma podstaw, by zmieniać zalecenia dla pacjentów. Badanie dotyczyło przede wszystkim testów laboratoryjnych. Zanim przeciwciało stanie się lekiem, potrzebne są kolejne etapy badań bezpieczeństwa i skuteczności, w tym badania na ludziach.

Dla osób mieszkających lub podróżujących w regionach, gdzie występują kleszcze związane z zespołem alfa-gal, nadal najważniejsze jest ograniczanie ryzyka ukąszeń i konsultacja lekarska po nietypowych, opóźnionych reakcjach po jedzeniu. Nowe przeciwciała są obiecującym narzędziem badawczym — jeszcze nie terapią z apteki.

Same event, other desks

Story file →