Jesienią 2026 do łask wracają kozaki na cienkim obcasie i kitten heels, a sieciowe marki modowe otwarcie nawiązują do estetyki lat 2000. Spiczaste noski w połączeniu ze smukłym obcasem oraz niewysokie obcasy typu kitten heel znów trafiają do kolekcji Zary, Stradivariusa i Bershki. W tym trendzie mieszczą się także wysokie kozaki, które wraz ze spadkiem temperatur stają się jednym z najwygodniejszych elementów garderoby, na których można opierać jesienne stylizacje.
Moda lat 2000. wraca do ulic w kilku odsłonach. Jak wskazuje zestawienie magazynu ELLE, do estetyki Y2K najmocniej nawiązują kozaki typu slouchy, rozpoznawalne po marszczonej skórze, która nadaje im swobodny, nonszalancki charakter. Stanowią ciekawy kontrast dla bardziej eleganckich fasonów z szeroką cholewką i cienkim obcasem. Ten kierunek nie jest przypadkowy: w materiale przypomniano, że podobną estetykę nosiły w tamtej dekadzie gwiazdy takie jak Victoria Beckham, Jennifer Aniston czy Cameron Diaz, a teraz marki wprowadzają ją do swoich sezonowych kolekcji.
W ofercie Stradivariusa znalazły się wysokie skórzane kozaki w odcieniu czekoladowego brązu, których fason nawiązuje do efektu getrów, jednego z ważnych trendów jesieni 2026. Całość uzupełnia subtelny obcas typu kitten heel. Drugi model tej marki to skórzane kozaki slouchy w kolorze beżowym, objęte obniżką ceny o 40 procent, co czyni je wyjątkowo kuszącą propozycją. Bershka stawia z kolei na codzienną wygodę: wysokie kozaki w czekoladowym odcieniu mają delikatniejsze marszczenie i specjalną wkładkę zapewniającą komfort noszenia bez rezygnacji z modnego wyglądu. Dla miłośniczek bardziej rockowych stylizacji marka przygotowała model z marszczoną cholewką ozdobioną ćwiekami, który przypadnie do gustu szczególnie odważnym wielbicielkom mody.
Cortefiel łączy wygodę z aktualnymi trendami. Wśród jego marek znajdziemy model Gioseppo z czarnej skóry o winylowym połysku, z szeroką cholewką, spiczastym noskiem i miękką, wyściełaną wkładką, dzięki której kozaki łączą elegancki wygląd z komfortem. Lefties proponuje burgundowe kozaki z lakierowanym połyskiem, proste, a zarazem efektowne, z charakterystycznym spiczastym noskiem. Mogą sprawdzić się zarówno w drodze do pracy, jak i podczas niezobowiązującego popołudniowego spotkania z przyjaciółkami. Drugi model tej hiszpańskiej marki to czarne kozaki z zamszowym wykończeniem, ozdobione dwiema klamrami na wysokości kostki, detalem wyraźnie nawiązującym do mody lat 2000. Zara również sięga po kozaki inspirowane tą dekadą, w obu wybranych modelach stawiając na skórę: zamszową w jednym z nich i gładką, bardziej elegancką w drugim.
Dla czytelniczek warto zapamiętać trzy kluczowe fasony tego sezonu: slouchy z marszczoną cholewką, wysokie kozaki z cienkim obcasem i kitten heel oraz modele z klamrami lub ćwiekami, które dodają charakteru. Wybierając parę, dobrze zwrócić uwagę na wkładki i wyściółkę, bo jak pokazują propozycje Bershki i Cortefiel, wygoda może iść w parze z modnym wyglądem, a w jesiennej garderobie kozaki pozostają jedną z najbardziej praktycznych inwestycji.