Wireva

Redakcja Elle Polska testuje pięć kosmetyków z egzosomami dla skóry dojrzałej

Egzosomy stały się jednym z popularnych trendów w pielęgnacji skóry 55+. Przegląd pięciu produktów pokazuje, jak różnią się składem, konsystencją i zasadami stosowania, a także czego nie wiadomo na pewno o ich działaniu.

Egzosomy, czyli pęcherzyki zewnątrzkomórkowe przypisywane składnikom aktywnym pielęgnacji, są coraz częściej obecne w ofertach marek kosmetycznych przeznaczonych dla skóry dojrzałej. Redakcja Elle Polska zestawiła pięć produktów, które reklamowane są jako ujędrniające i wygładzające, dające efekt wypełnionej, jędrnej skóry. Warto jednak od razu zaznaczyć, że dane o skuteczności podawane przez producentów pochodzą od nich samych, a nie z niezależnych badań.

Pierwszym produktem jest intensywne serum Medicube PDRN Pink Collagen Exosome Shot 2000. Zawiera cząsteczki w formie zbliżonej do mikroigieł, a w składzie znajdują się m.in. PDRN z łososia (w 99 proc. składu tego typu), egzosomy, kolagen, niacynamid, adenozyna oraz różne formy kwasu hialuronowego. Różowy kolor wynika z naturalnych składników, a nie z barwników. Producent zaleca stosowanie wieczorem. Ze względu na intensywne działanie mogą wystąpić mrowienie, zaczerwienienie lub pieczenie, zwłaszcza na skórze wrażliwej, dlatego lepiej zacząć od kilku użyć w tygodniu.

Drugi produkt to serum marki Slavia Cosmetics, skierowane do osób, które przechodzą z retinolu albo dopiero zaczynają pracę z retinalem. Zawiera liposomalny retinal w stężeniu 0,05 proc. oraz HPR w stężeniu 0,2 proc. W składzie są także egzosomy z żeń-szenia, wegańskie PDRN, karnozyna i olej kahai. Według producenta po ośmiu tygodniach w teście aparaturowym odnotowano wzrost gęstości i elastyczności skóry. Ta sama marka zaznacza, że retinal wymaga stopniowego wprowadzania oraz stosowania ochrony przeciwsłonecznej, także zimą.

Trzecim wyborem jest serum peptydowe BasicLab Esteticus o konsystencji żelowo-emulsyjnej. Producent podaje, że mineralne mikroigły mogą być odczuwalne na skórze nawet przez 72 godziny. Formuła zawiera 25 proc. kompleksu peptydowego i 10 proc. kompleksu czynników wzrostu. Również tutaj mogą pojawić się mrowienie, zaczerwienienie czy pieczenie, a produkt zaleca się wprowadzać stopniowo. Według opisu jest odpowiedni dla skóry bez aktywnego stanu zapalnego.

Czwarty produkt to The Inkey List Exosome Hydro-Glow Complex, o lekkiej, kremowej konsystencji i szybkim wchłanianiu. Formuła zawiera 1 proc. egzosomów z roślinnego CICA, tripeptyd-1, kwas hialuronowy o różnych masach cząsteczkowych oraz ektoinę. Dodatkowo znajdują się w niej koenzym Q10 i ekstrakt z opuncji figowej. Producent podkreśla, że wykończenie nie jest okluzyjne, a kosmetyk dobrze współpracuje z makijażem.

Różnice między tymi produktami są wyraźne: dwa z nich to mocniejsze formuły nocne z aktywnymi składnikami, jeden łączy egzosomy z retinalem, a jeden stawia na lekkość i kompatybilność z makijażem. Przy wyborze warto więc zwrócić uwagę nie tylko na hasło „egzosomy” w nazwie, lecz także na resztę składu, stężenia oraz to, jak skóra reaguje na nowe składniki. Osoby z wrażliwą cerą powinny testować każdy produkt punktowo, na niewielkim obszarze, i obserwować reakcję przez kilka dni.