Rosyjskie służby werbują członków europejskich grup przestępczych do przeprowadzania ataków na zakłady zbrojeniowe w Europie – podaje „The Telegraph”, powołując się na zachodnie służby wywiadowcze. Działania te mają służyć testowaniu reakcji NATO oraz zakłócaniu dostaw sprzętu wojskowego dla Ukrainy.
Jak wynika z doniesień, werbowani są przede wszystkim przestępcy działający w Europie, którzy za wykonanie zadań mają otrzymywać zapłatę w kryptowalutach. Do podejrzanych incydentów doszło w ostatnim czasie m.in. we Włoszech, Czechach i Estonii. Służby wskazują, że rosyjski wywiad korzysta z najemnych agentów, pozyskiwanych często za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Eksperci zwracają uwagę, że ataki na przemysł zbrojeniowy to element szerszej strategii Rosji, która dąży do osłabienia zdolności obronnych państw NATO i Unii Europejskiej. Sabotaż wymierzony w fabryki produkujące sprzęt dla Ukrainy ma na celu spowolnienie tempa dostaw i zwiększenie kosztów ich utrzymania. Działania te są częścią intensyfikacji rosyjskich operacji hybrydowych, obejmujących także cyberataki, dezinformację i próby destabilizacji wewnętrznej.
Polskie zakłady zbrojeniowe również znajdują się na celowniku rosyjskich służb. Jak podkreślają analitycy, krajowy przemysł obronny odgrywa kluczową rolę w produkcji amunicji i sprzętu wojskowego, zarówno na potrzeby własne, jak i w ramach wsparcia dla Ukrainy. W związku z tym polskie firmy zbrojeniowe mogą być szczególnie narażone na działania dywersyjne.
Zachodnie służby apelują o wzmożoną czujność i współpracę między państwami sojuszu. Podkreślają, że werbowanie członków gangów do działań sabotażowych to nowa jakość w rosyjskich operacjach hybrydowych, wymagająca skoordynowanej odpowiedzi. Wskazują również na potrzebę wzmocnienia ochrony infrastruktury krytycznej, w tym zakładów produkujących sprzęt wojskowy.
Informacje o rosyjskich działaniach pojawiają się w momencie, gdy kraje NATO zwiększają wydatki na obronność i modernizują swoje siły zbrojne. Rosja, próbując zakłócić te procesy, sięga po coraz bardziej wyrafinowane metody, wykorzystując przy tym lokalne struktury przestępcze. To sprawia, że zagrożenie dla bezpieczeństwa europejskiego przemysłu zbrojeniowego jest obecnie oceniane jako wysokie.