Premier Donald Tusk zaproponował prezydentowi Karolowi Nawrockiemu spotkanie w cztery oczy jeszcze w tym tygodniu. Szef rządu przekazał tę propozycję we wtorek, po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Celem rozmowy miałoby być zastanowienie się, jak trwale obniżyć napięcie w kraju.
Tusk zaznaczył, że w sprawie Trybunału Konstytucyjnego nie chodzi mu o to, by ktokolwiek odniósł zwycięstwo lub kogoś upokorzył. Jak dodał, obaj politycy pewnie pozostaną przy swoich opiniach w wielu sprawach, ale – jego zdaniem – odczuwają wspólną odpowiedzialność. Premier mówił o potrzebie szukania porozumienia tam, gdzie jest to możliwe, zwłaszcza w sprawach bezpieczeństwa i ładu wewnętrznego, oraz o łagodzeniu emocji.
Jako powód, dla którego prezydent i rząd powinni wspólnie szukać porozumienia, szef rządu wskazał narastające zagrożenie ze Wschodu. Wypowiedź premiera została przekazana przez Polską Agencję Prasową. Tusk podkreślił, że jego propozycja ma charakter otwarty, a rozmowa dotyczyłaby sposobów trwałego obniżenia napięcia, a nie konkretnych rozstrzygnięć w sporze.
Propozycja pojawiła się po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, którego przebieg skomentował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Według jego relacji prezydent Karol Nawrocki miał możliwość publicznego przedstawienia swoich zarzutów, natomiast pozostali uczestnicy nie otrzymali możliwości zabrania głosu przed kamerami. Czarzasty skrytykował ten przebieg posiedzenia, a samo spotkanie określił ostro, mówiąc o zachowaniu, które uznał za żenujące.
Wcześniejsze wystąpienie prezydenta premier określił jako konfrontacyjne i pozostające bez związku z rzeczywistością. W tle sporu pozostaje rola Trybunału Konstytucyjnego, która od miesięcy dzieli obóz rządowy i prezydencki. Tusk podkreślał jednocześnie, że w innej kwestii panuje szeroka zgoda: w sprawie amerykańskich baz w Polsce oraz wzmocnienia amerykańskiej obecności wojskowej panuje, jego zdaniem, bardzo szeroki konsensus między głównymi ośrodkami władzy.
Z komunikatu premiera wynika, że zaproszenie do rozmowy zostało skierowane bezpośrednio do prezydenta i że pozostaje ono otwarte na najbliższe dni tygodnia. Nie podano, czy prezydent już na nie odpowiedział.