Wireva

Morawiecki zabiera głosy PiS? Nowy sondaż pokazuje słaby start i rekordowo niskie poparcie partii Kaczyńskiego

Sierpniowy sondaż pokazuje, że ugrupowanie Mateusza Morawieckiego może liczyć na 3,6 proc. poparcia. Rozłam w PiS osłabił partię Jarosława Kaczyńskiego, która zanotowała najniższy wynik od wyborów w 2023 r.

Morawiecki zabiera głosy PiS? Tyle pokazał nowy sondaż
Morawiecki zabiera głosy PiS? Nowy sondaż pokazuje słaby start i rekordowo niskie poparcie partii Kaczyńskiego
Wireva desk · Desk-supplied · rights

Materiał powstał przy wsparciu SI pod odpowiedzialnością redakcyjną Haydamax OÜ.

Nowe ugrupowanie byłego premiera Mateusza Morawieckiego, nazwane roboczo Rozwój Plus, w sierpniowym badaniu opinii publicznej zdobywa 3,6 proc. poparcia. To pierwszy wyraźny sygnał, że start polityka poza PiS realnie wpływa na scenę polityczną, choć sam wynik nie jest jeszcze spektakularny. Jednocześnie rozłam w Prawie i Sprawiedliwości wyraźnie osłabił partię Jarosława Kaczyńskiego, która zanotowała najniższe poparcie od wyborów parlamentarnych w 2023 r.

Z danych wynika, że część elektoratu, która dotychczas głosowała na PiS, zdecydowała się wesprzeć nowy projekt Morawieckiego. Choć 3,6 proc. to wynik poniżej progu wyborczego, to w kontekście deklaracji o budowie nowej formacji politycznej stanowi on realny odsetek głosów odbieranych dotychczasowej partii rządzącej. Sondaż przeprowadzono w sierpniu, a jego wyniki opublikowano w niedzielę. To pierwsze tak szczegółowe badanie pokazujące rozkład sił po oficjalnym ogłoszeniu przez byłego premiera planów politycznych na przyszłość.

Największym beneficjentem rozłamu w obozie Zjednoczonej Prawicy nie jest jednak nowe ugrupowanie, lecz dotychczasowa opozycja. Spadek notowań PiS oznacza, że partie koalicji rządzącej mogą liczyć na utrzymanie przewagi w kolejnych wyborach. Analitycy zwracają uwagę, że Morawiecki na razie nie przejmuje głosów od innych partii opozycyjnych, a jedynie od swojego byłego środowiska politycznego. To sprawia, że jego ruch osłabia przede wszystkim PiS, nie zmieniając układu sił między blokiem rządzącym a resztą sceny politycznej.

W badaniu pytano również o to, który polityk opozycji byłby najlepszym kandydatem na premiera. W tym zestawieniu Morawiecki nie zajął pierwszego miejsca, co sugeruje, że jego potencjał elektoralny jest na razie ograniczony. Część komentatorów wskazuje jednak, że budowa nowego ugrupowania dopiero się rozpoczyna i wynik może się zmienić po przedstawieniu pełnego programu oraz struktur lokalnych. Na razie były premier pozostaje jednak politykiem o rozpoznawalnym nazwisku, ale bez ugruntowanego zaplecza organizacyjnego.

Dla PiS sierpniowy sondaż to kolejny sygnał ostrzegawczy. Partia Jarosława Kaczyńskiego mierzy się nie tylko z odpływem wyborców do nowego ugrupowania, ale także z wewnętrznymi sporami o kierunek dalszego działania. Część działaczy uważa, że twardy elektorat może nie wybaczyć rozłamu i pozostać w domu w dniu wyborów. Inni wskazują, że Morawiecki, jeśli nie przekroczy progu wyborczego, może w rzeczywistości pomóc PiS, odbierając głosy innym ugrupowaniom opozycyjnym. Na razie jednak dane pokazują, że to partia Kaczyńskiego ponosi największe koszty politycznego rozdziału.

Pełne wyniki badania wskazują, że scenę polityczną czeka okres niepewności. Rozwój Plus, choć na razie poza parlamentem, zmienia dynamikę rywalizacji o elektorat konserwatywny. Kolejne miesiące pokażą, czy Morawieckiemu uda się zbudować trwałe zaplecze polityczne, czy też jego projekt pozostanie epizodem bez większego znaczenia dla układu sił w kraju.

Same event, other desks

Story file →