Wireva

Trzy minimalistyczne świece zapachowe od ekspertki od wnętrz. Dodają domowi «architektury emocjonalnej»

Ekspertka od wnętrz Reena Simon we współpracy z marką Beauty Pie stworzyła kolekcję trzech minimalistycznych świec zapachowych, które mają budować «architekturę emocjonalną» domu. Zapachy inspirowane są naturą i codziennymi rytuałami.

Ekspertka od wnętrz Reena Simon zaprezentowała kolekcję trzech minimalistycznych świec zapachowych, stworzoną we współpracy z marką Beauty Pie. Jak podkreśla, zapachy mają współtworzyć «architekturę emocjonalną» domu — warstwę, która obok mebli i kolorów buduje nastrój i poczucie bezpieczeństwa.

Kolekcja obejmuje trzy kompozycje zapachowe. Każda z nich została zaprojektowana tak, aby pasowała do innego nastroju i pory dnia — od energetyzującej nuty na początek dnia, przez kojącą woń do pracy, po wieczorny, relaksujący aromat. Świece utrzymane są w minimalistycznej, czystej formie, która ma wpisywać się w różne style wnętrz, nie dominując przestrzeni.

Reena Simon od lat dzieli się pomysłami na urządzanie domu w duchu spokoju i prostoty. Tym razem postawiła na zapach jako narzędzie budowania atmosfery. «Zapach to najszybsza droga do zmiany nastroju w pomieszczeniu» — przekonuje. Dodaje, że dobrze dobrana kompozycja zapachowa potrafi wyciszyć, dodać energii albo wprowadzić w stan skupienia, zależnie od potrzeb.

Świece powstały z myślą o codziennych rytuałach: porannej kawie, pracy zdalnej, wieczornym czytaniu czy kąpieli. To wpisuje się w szerszy trend traktowania domu jako przestrzeni regeneracji, a nie tylko miejsca do przechowywania rzeczy. Coraz więcej osób szuka produktów, które łączą funkcję z emocjami i pomagają odciąć się od bodźców z zewnątrz.

Minimalistyczna forma świec — proste słoiki, stonowana kolorystyka, brak ozdobników — sprawia, że mogą stać zarówno na parapecie, jak i na półce w łazience czy biurze. Dzięki temu łatwo włączyć je w istniejącą aranżację, niezależnie od tego, czy wnętrze urządzone jest w stylu skandynawskim, japandi czy klasycznym.

Zapach jako element wystroju to temat, który od kilku sezonów zyskuje na znaczeniu. Projektanci wnętrz coraz częściej mówią o «architekturze zapachu» — świadomym doborze woni do funkcji pomieszczenia. W sypialni sprawdzą się nuty drzewne i lawendowe, w kuchni — cytrusowe i ziołowe, a w salonie — ciepłe, przyprawowe kompozycje.

Kolekcja trzech świec od Reeny Simon i Beauty Pie wpisuje się w ten nurt. To propozycja dla osób, które chcą w prosty sposób poprawić jakość codziennego życia w domu — bez remontu i dużych wydatków. Wystarczy zapalić świecę, aby zmienić charakter pomieszczenia i wprowadzić do niego odrobinę spokoju.

Świece są dostępne w sprzedaży. Jak zapewnia marka, powstały z myślą o długim czasie palenia i równomiernym uwalnianiu zapachu. Dla czytelniczek, które szukają drobnych rytuałów poprawiających nastrój, może to być prosty sposób na odświeżenie wnętrza i codzienności.

Same event, other desks

Story file →