Wireva

Wielka Brytania zakazuje towarów z osiedli, Polska popiera wspólne ograniczenia handlowe

Londyn zapowiedział zakaz importu z izraelskich osiedli na terytoriach okupowanych oraz nowe sankcje. Polska znalazła się wśród dwunastu państw popierających ograniczenia handlowe, a Izrael odpowiedział nakazem zamknięcia brytyjskiego konsulatu w Jerozolimie Wschodniej.

Wielka Brytania zakazuje towarów z osiedli, Polska popiera wspólne ograniczenia handlowe

Nicolas Jehly · Unsplash License · rights

Materiał powstał przy wsparciu SI pod odpowiedzialnością redakcyjną Haydamax OÜ.

Wielka Brytania zdecydowała się przełożyć sprzeciw wobec izraelskich osiedli na konkretne narzędzia gospodarcze. Minister spraw zagranicznych Ed Miliband zapowiedział we wtorek zakaz importu towarów z nielegalnych osiedli na terytoriach okupowanych oraz nowy system sankcji wobec osób i firm wspierających ich rozbudowę.

Plan obejmuje nie tylko handel towarami. Londyn chce mieć możliwość nakładania restrykcji na podmioty uczestniczące w budowie infrastruktury, finansowaniu i obrocie nieruchomościami związanymi z osiedlami. W Wielkiej Brytanii ma zostać również zakazana reklama nieruchomości położonych w nielegalnych osiedlach.

Brytyjski rząd podkreśla, że nie jest to ogólny bojkot Izraela. Miliband zapewnił, że Wielka Brytania nadal popiera handel z Izraelem w granicach tzw. Zielonej Linii i sprzeciwia się ruchowi BDS jako całościowej strategii. Restrykcje mają dotyczyć działalności bezpośrednio związanej z okupacją i rozbudową osiedli.

Dla Polski najważniejszy jest wymiar wielostronny. Warszawa znalazła się wśród sygnatariuszy wspólnego oświadczenia z Kanadą, Danią, Finlandią, Francją, Islandią, Irlandią, Norwegią, Portugalią, Hiszpanią, Szwecją i Wielką Brytanią. Państwa potwierdziły gotowość do wprowadzania krajowych lub europejskich ograniczeń w handlu z osiedlami uznawanymi za nielegalne w świetle prawa międzynarodowego.

Nie oznacza to automatycznie identycznych przepisów we wszystkich państwach. Oświadczenie tworzy jednak wspólną polityczną podstawę do dalszych działań, a dla Polski oznacza konieczność określenia, czy i w jaki sposób ograniczenia zostaną wdrożone na poziomie krajowym lub unijnym.

Izrael odpowiedział na decyzję Londynu w sposób dyplomatyczny. Rząd nakazał zamknięcie brytyjskiego Konsulatu Generalnego w Jerozolimie Wschodniej i nałożył ograniczenia na kilku brytyjskich parlamentarzystów. Spór o handel przerodził się więc w konflikt dotyczący obecności dyplomatycznej.

Brytyjski konsulat ma znaczenie polityczne, ponieważ reprezentuje rząd Zjednoczonego Królestwa w Jerozolimie, na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy. Wielka Brytania uważa Jerozolimę Wschodnią za terytorium okupowane i nie uznaje suwerenności Izraela nad całym miastem przed ostatecznym porozumieniem pokojowym.

Z punktu widzenia polskich przedsiębiorstw potencjalne znaczenie ma przyszła konstrukcja przepisów. Jeżeli państwa europejskie zaczną stosować podobne zakazy, firmy będą musiały dokładniej badać pochodzenie towarów, strukturę własności kontrahentów i powiązania inwestycji z osiedlami.

Polska polityka wobec Izraela i Palestyny będzie musiała uwzględnić zarówno wspólne stanowisko podpisane we wtorek, jak i relacje dwustronne z Izraelem. To równowaga szczególnie wrażliwa ze względu na kwestie bezpieczeństwa, pamięci historycznej i rosnące napięcia w regionie.

Kolejnym etapem będzie przejście od deklaracji do prawa. Wielka Brytania ma przygotować szczegółowe przepisy, a pozostałe państwa zdecydują, czy pójdą podobną drogą. Dla Warszawy kluczowe będzie to, czy rozwiązanie stanie się wspólną polityką europejską, czy pozostanie zbiorem krajowych restrykcji.

Same event, other desks

Story file →