Wireva

Ladderdodging, czyli dlaczego kobiety świadomie odmawiają awansu

Nowy termin «ladderdodging» opisuje rosnący trend rezygnacji z awansu. Badania pokazują, że ponad połowa pracowników odrzuciłaby stanowisko menedżerskie, a kobiety szczególnie obawiają się utraty relacji i wypalenia.

Materiał powstał przy wsparciu SI pod odpowiedzialnością redakcyjną Haydamax OÜ.

Odmowa awansu, jeszcze kilka lat temu uznawana za akt niemal nieprofesjonalny, staje się coraz powszechniejszą decyzją zawodową. Zjawisko to doczekało się nawet własnego określenia: «ladderdodging». Termin, który pojawił się w książce «Future Words: A Non-Obvious Glossary of Terms That Don’t Exist (but Soon Will)», opisuje świadomą rezygnację z ubiegania się o wyższe stanowisko w obawie przed stresem, ryzykiem i samotnością, jakie niesie ze sobą rola menedżerska.

Dane z rynku pracy potwierdzają, że to nie chwilowa moda, lecz realny trend. Badanie z lipca przeprowadzone przez platformę Hint App wykazało, że 58% pracowników odrzuciłoby awans, gdyby wiązał się on z koniecznością pozostawania do dyspozycji po godzinach. Z kolei analiza firmy rekrutacyjnej Robert Walters z 2024 roku pokazała, że 57% przedstawicieli pokolenia Z nie jest zainteresowanych stanowiskami średniego szczebla zarządzania. Raporty Deloitte z ostatnich dwóch lat przynoszą jeszcze bardziej wymowne liczby: jedynie 6% młodych pracowników wskazuje przywództwo jako swój główny cel zawodowy.

Rohit Bhargava, współautor książki i założyciel firmy szkoleniowej The Non-Obvious Company, wyjaśnia, że «ladderdodging» to odpowiedź na ofertę awansu, która wiąże się z dodatkowym stresem i obowiązkami. Jak zauważa, zarządzanie ludźmi — ich dynamiką, konfliktami i potrzebami — to umiejętność, na którą nie każdy jest gotowy. Co więcej, samo nazwanie tego zjawiska może je wzmacniać. Bhargava ostrzega, że pracownicy mogą traktować nowy termin jako przyzwolenie: «Jestem na czasie, inni też tak robią».

Psychologowie od lat badają, dlaczego tak wiele osób rezygnuje z przywództwa. Sue Ashford, profesor zarządzania i organizacji na Uniwersytecie Michigan, wyróżnia trzy główne rodzaje ryzyka, które powstrzymują pracowników przed objęciem stanowisk kierowniczych. Pierwsze to ryzyko instrumentalne — obawa, że zespół nie podoła zadaniom, a wina spadnie na lidera. Jak tłumaczy Ashford, w kulturach, w których trzeba nieustannie udowadniać swoją wartość, ryzyko porażki jest znacznie wyższe niż w środowiskach, gdzie błędy są traktowane jako część nauki.

Drugi typ to ryzyko wizerunkowe. Aż 82% menedżerów nie otrzymuje żadnego formalnego szkolenia z przywództwa, co potęguje lęk przed kompromitacją. Ashford zauważa, że osoby awansowane często myślą: «Jeśli nie wiem, jak przewodzić, popełnię błędy i wyjdę na niekompetentną». Nawet przy odpowiednim wsparciu rozwój umiejętności liderskich zajmuje dużo czasu, a w międzyczasie trzeba nauczyć się działać mimo dyskomfortu.

Trzeci wymiar to ryzyko interpersonalne. Przejście z roli koleżanki na przełożoną może zniszczyć relacje zawodowe. Badania pokazują, że przyjaźnie w pracy są coraz trudniejsze do utrzymania, zwłaszcza z wiekiem. Tessa West, psycholożka z New York University, podkreśla, że w erze cyfrowej więzi społeczne stały się kruche. «Jeśli udało nam się zbudować dobre relacje, wejście w rolę władzy może je całkowicie zniszczyć» — mówi West. Dodaje, że dorośli rzadziej spotykają się w tzw. trzecich miejscach, przez co pielęgnowanie znajomości wymaga większego wysiłku.

Dla kobiet te obawy są szczególnie istotne. To one częściej niż mężczyźni doświadczają presji bycia «idealną» liderką, łączącą kompetencję z empatią, a jednocześnie mierzą się z większym ryzykiem utraty sieci wsparcia. W obliczu rosnącej świadomości na temat zdrowia psychicznego i wypalenia zawodowego, rezygnacja z awansu przestaje być postrzegana jako brak ambicji, a zaczyna być traktowana jako akt dbałości o siebie.

Co mogą zrobić organizacje? Bhargava radzi, by zamiast piętnować «ladderdodging», zadano pytanie: «Dlaczego pracownicy unikają awansów?». Odpowiedź może prowadzić do zmiany kultury pracy — tworzenia środowisk, w których liderzy mogą się uczyć na błędach, a relacje międzyludzkie nie są zagrożone. Dla wielu kobiet kluczowe będzie także zapewnienie realnego wsparcia, elastyczności i szkoleń, które zmniejszą ryzyko wypalenia. W przeciwnym razie firmy stracą nie tylko ambitnych pracowników, ale także ich potencjał przywódczy.

Same event, other desks

Story file →