Wireva

Malinowy kolor nowym hitem sezonu. Zastąpi granat i brąz

Malinowy odcień coraz częściej pojawia się w stylizacjach gwiazd i na wybiegach. To propozycja dla tych, które szukają alternatywy dla granatu i brązu — koloru, który ożywia garderobę i dobrze wygląda o każdej porze roku.

Malinowy kolor zaczyna wypierać granat i brąz z pierwszego miejsca w rankingu najmodniejszych barw sezonu. Coraz częściej pojawia się w stylizacjach znanych kobiet, a jego rosnąca popularność to sygnał, że czytelniczki szukają odcienia, który doda energii codziennym zestawom. To propozycja dla tych, które chcą odejść od bezpiecznych, stonowanych barw na rzecz czegoś bardziej wyrazistego, ale wciąż eleganckiego.

Malinowy — określany też jako różowy o głębokim, owocowym nasyceniu — ma tę zaletę, że pasuje zarówno do casualowych, jak i wieczorowych stylizacji. Wystarczy jedna rzecz w tym kolorze: sweter, spódnica czy torebka, by cała stylizacja nabrała charakteru. W przeciwieństwie do granatu, który bywa postrzegany jako zachowawczy, i brązu, który nie każdej kobiecie dodaje blasku, malinowy odcień rozświetla twarz i dodaje skórze witalności. To szczególnie ważne w miesiącach, gdy brakuje słońca, a my szukamy sposobów na poprawę nastroju także poprzez ubiór.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że malinowy nie jest kolorem sezonowym w rozumieniu mody szybkiej. To odcień, który z powodzeniem można nosić przez cały rok — wiosną i latem w lżejszych tkaninach, jesienią i zimą w materiałach takich jak wełna czy kaszmir. Dzięki temu zakup ubrania w tym kolorze jest inwestycją na dłużej, a nie jednorazowym kaprysem. Wystarczy jeden dobrze dobrany element, by odświeżyć zestaw, który znamy z poprzednich sezonów.

Jak nosić malinowy, by wyglądać dobrze, a nie przytłaczająco? Przede wszystkim warto zestawiać go z kolorami neutralnymi — czernią, szarością, beżem czy ecru. Wtedy to on wysuwa się na pierwszy plan i nadaje stylizacji charakteru. Świetnie wygląda też w duecie z granatem, co pozwala płynnie przejść od jednego trendu do drugiego. Dla odważniejszych propozycją może być połączenie malinowego z innym odcieniem różu — na przykład pudrowym — co daje efekt głębi i nowoczesności. Warto pamiętać, że malinowy lubi się z dodatkami w kolorze złota i srebra, dzięki czemu można go nosić zarówno na co dzień, jak i na wieczorne wyjście.

Wybór konkretnego odcienia ma znaczenie. Malinowy może być chłodniejszy, bardziej różowy, albo cieplejszy, zbliżony do wina. Przy zakupie warto zwrócić uwagę na to, jak kolor współgra z kolorem skóry i włosów. Chłodne odcienie lepiej wyglądają na osobach o chłodnej karnacji, cieplejsze — na tych o karnacji ciepłej. Jeśli nie jesteśmy pewne, który wariant będzie dla nas najlepszy, warto zacząć od dodatków — szalika, torebki czy butów — i sprawdzić, jak czujemy się w tym kolorze, zanim zdecydujemy się na większy zakup.

Malinowy to także kolor, który dobrze sprawdza się w makijażu i dodatkach. Usta w tym odcieniu potrafią rozświetlić twarz i dodać jej świeżości, zwłaszcza jeśli reszta makijażu pozostaje stonowana. Podobnie paznokcie — malinowy lakier to elegancki akcent, który pasuje niemal do każdej stylizacji. Warto więc potraktować ten trend kompleksowo: nie tylko w ubraniach, ale i w drobnych elementach, które składają się na codzienny wizerunek.

Popularność malinowego to dowód na to, że moda coraz częściej stawia na kolory, które dodają energii i pozwalają wyrazić siebie bez konieczności sięgania po krzykliwe wzory. To propozycja dla kobiet, które chcą wyglądać stylowo, ale nie chcą rezygnować z wygody i uniwersalności. Wystarczy jeden element w tym kolorze, by przekonać się, że malinowy może stać się nowym ulubieńcem w garderobie — niezależnie od tego, czy na co dzień wybieramy granat, brąz, czy zupełnie inne barwy.

Same event, other desks

Story file →