Wireva

Źródło w Biszkeku: Putin miał obawiać się lotu po ostrzeżeniu Zełenskiego

Świadek obserwujący zakończenie wizyty twierdzi, że przed lotem do Władywostoku Putin sprawiał wrażenie poważnie przestraszonego. Kilka godzin wcześniej Zełenski ostrzegł przed rosnącą liczbą dronów nad Rosją.

Источник описал страх Путина перед полетом после слов Зеленского — The Bizzi Route

Фото: Офіс прем’єр-міністра Індії / Government Open Data License – India (GODL-India) · Wikimedia — licence per file · rights

Władimir Putin miał sprawiać wrażenie poważnie przestraszonego przed nocnym wylotem z Biszkeku do Władywostoku. Tak sytuację opisuje poufne źródło, które obserwowało wydarzenia związane z zakończeniem wizyty rosyjskiego prezydenta w stolicy Kirgistanu.

Świadek nie był pracownikiem rosyjskiej ochrony, nie miał dostępu do rozmów Putina z Federalną Służbą Ochrony i nie słyszał, by prezydent mówił, że boi się lecieć. Ocena dotycząca strachu jest więc interpretacją zachowania i widocznych działań wokół wyjazdu, a nie potwierdzoną informacją o prywatnych słowach Putina.

Znaczenie tej obserwacji wynika z czasu, w którym miała miejsce. Wieczorem 1 września prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się do linii lotniczych, ubezpieczycieli i państw nadal korzystających z rosyjskiej przestrzeni powietrznej. Podkreślił, że Ukraina nie zamierza atakować samolotów cywilnych, ale zapowiedział większą liczbę ukraińskich dronów nad Rosją i stwierdził, że okres bezpiecznego rosyjskiego nieba się skończył.

W tym samym wystąpieniu Zełenski wspomniał o Władywostoku. Powiedział, że inne globalne mocarstwo wcześniej poprosiło Ukrainę o czasowe wstrzymanie ataków w kierunku tego miasta i że Kyiv zastosował się do prośby. Dla Putina nie była to odległa geograficzna wzmianka. Z publicznego planu podróży wynikało, że po zakończeniu szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy i konferencji prasowej miał polecieć bezpośrednio z Biszkeku do Władywostoku, gdzie czekał go program na rosyjskim Dalekim Wschodzie i wydarzenia Wschodniego Forum Ekonomicznego.

Putin usłyszał o ostrzeżeniu jeszcze przed opuszczeniem Kirgistanu. Podczas nocnej konferencji prasowej został zapytany o słowa Zełenskiego. Odpowiedział, że taka deklaracja może być traktowana jako zapowiedź terroryzmu państwowego, i zagroził reakcją Rosji, gdyby doszło do odpowiednich tragedii. Reuters podał również, że Putin przyznał, iż ukraińskie ataki na terytorium Rosji powodują realne szkody, a drony stanowią szczególne wyzwanie.

Dla lotnictwa nie jest to problem wyłącznie teoretyczny. W czasie dużego ataku dronów na obwód moskiewski w sierpniu rosyjskie władze czasowo ograniczały operacje lotnicze na moskiewskich lotniskach. Cywilny samolot nie musi być celem ataku, aby doszło do zakłóceń. Wystarczy wykrycie niezidentyfikowanego drona, by służby zamknęły część przestrzeni powietrznej, wstrzymały starty lub zmieniły trasy.

Ochrona rosyjskiego prezydenta od dawna przykłada dużą wagę do ukrywania jego przemieszczania się. Były funkcjonariusz FSO Gleb Karakułow mówił Dossier Center, że specjalny pociąg prezydencki jest trudniejszy do śledzenia za pomocą otwartych systemów niż samolot. To świadectwo nie wyjaśnia, jakie decyzje zapadły tej nocy w Biszkeku, ale pokazuje, że możliwość ustalenia trasy Putina jest traktowana jako realne zagrożenie bezpieczeństwa.

Źródło nie wie, czy ochroniarze analizowali inną trasę, dodatkowe zamknięcie przestrzeni powietrznej lub opóźnienie lotu. Nie ma też publicznych dowodów, że Putin chciał zrezygnować z podróży. Oficjalny anglojęzyczny kanał Kremla poinformował później, że rosyjski prezydent opuścił Biszkek, a na lotnisku Manas pożegnał go prezydent Kirgistanu Sadyr Dżaparow.

Najważniejszy jest więc zbieg okoliczności i ryzyk. Zełenski ostrzegł przed większą liczbą dronów, wspomniał kierunek Władywostoku, Putin zareagował jeszcze przed wylotem i sam przyznał, że drony są poważnym problemem. Następnie musiał wsiąść do samolotu i wejść w przestrzeń powietrzną, o której właśnie toczył się spór.

Jeśli świadek z Biszkeku prawidłowo odczytał zachowanie Putina, strach był osobistym odbiciem szerszego problemu bezpieczeństwa Rosji. Wojna dronowa, która zamyka lotniska i wymusza zmiany w ruchu cywilnym, stała się tej nocy elementem bezpieczeństwa samego prezydenta.

Same event, other desks

Story file →