Hung Vanngo, jeden z najbardziej rozpoznawalnych makijażystów na świecie, podzielił się swoimi ulubionymi produktami i rytuałami pielęgnacyjnymi. Artysta, który na co dzień współpracuje z gwiazdami takimi jak Anne Hathaway, Selena Gomez czy Jennifer Lawrence, zdradził, że w jego osobistej kosmetyczce znajdują się zarówno produkty luksusowe, jak i te bardzo przystępne cenowo.
Vanngo, który od 2025 roku prowadzi własną markę kosmetyczną, został niedawno jednym z ekspertów w kampanii Sephory skierowanej do makijażystów. W rozmowie z Fashionista podkreślił, że artyści wizażyści mają do zaoferowania konsumentkom coś, czego nie mają zwykłe marki — lata doświadczenia zdobytego podczas pracy z klientkami i klientami. „Jesteśmy ludźmi, którzy jedzą i oddychają makijażem, ale mamy też doświadczenie z wszystkich lat pracy i chcemy przenieść wspaniałe produkty, których się nauczyliśmy, do konsumentek” — powiedział.
Mimo że Vanngo ma dostęp do najdroższych kosmetyków na rynku, jego wybory bywają zaskakująco praktyczne. Do codziennego makijażu najczęściej sięga po pędzle z linii Sephora Collection, których ceny wahają się od 11 do 36 dolarów. Jak przyznaje, są to świetnej jakości narzędzia w bardzo przystępnej cenie. To dowód na to, że profesjonalny efekt nie zawsze wymaga dużych wydatków.
Z drugiej strony, Vanngo nie ukrywa, że ma też swoje kosmetyczne słabości. Regularnie kupuje Cysperę — kremowy produkt zmywany, który kosztuje około 180 dolarów. Jak wyjaśnia, pomaga mu on rozjaśnić przebarwienia skórne, z którymi się zmaga. „Mam dużo pigmentacji i ten produkt naprawdę pomaga mi ją rozjaśnić. Kupuję go dużo, zwłaszcza gdy jest promocja” — zdradza.
W kwestii luksusowych rytuałów Vanngo stawia na coś, co nie jest produktem, lecz doświadczeniem. Największym luksusem jest dla niego masaż, który traktuje jako formę nagrody po ciężkiej pracy. „To naprawdę dobry sposób na rozpieszczenie się i nagroda, kiedy ciężko pracujesz” — mówi. To podejście wpisuje się w filozofię dbania o siebie nie tylko przez kosmetyki, ale też przez chwile relaksu.
Makijażysta zdradza również, że jest zapalonym kolekcjonerem czapek z daszkiem. Kupuje je nieustannie, płacąc zarówno 5, jak i 500 dolarów za sztukę. Jego codzienny strój to zwykle T-shirt z okrągłym dekoltem i pasująca czapka — prosty, wygodny uniform, który pozwala mu skupić się na pracy twórczej.
Na liście życzeń Vanngo znajduje się także rower stacjonarny marki Equinox. Jak tłumaczy, chce poprawić swoją kondycję, a jednocześnie nie rezygnować z pracy. „Chciałbym mieć rower w domu, żeby móc ćwiczyć i jednocześnie pracować” — wyjaśnia. To kolejny przykład na to, że nawet osoby z branży beauty szukają rozwiązań, które łączą przyjemność z codziennymi obowiązkami.
Jego rada dla wszystkich kobiet jest prosta, ale uniwersalna: kluczem do dobrego wyglądu jest zadbana cera. „Możesz znaleźć podkład, którego użyjesz jako korektora, nałożysz go cienko lub kryjąco. Cera jest tak ważna, że ludzie zapominają, że jeśli skóra wygląda nieskazitelnie, czujesz się naprawdę dobrze” — podkreśla. To przesłanie, które warto zapamiętać niezależnie od tego, czy sięgamy po produkty z najwyższej półki, czy po te budżetowe.