Wireva

AfD wygrywa w Saksonii-Anhalt, ale nie ma większości

43,8 proc. głosów daje AfD 39 z 83 mandatów. Układ sił sprawia, że o rządzie mogą przesądzić procedura wyboru premiera i zachowanie BSW.

AfD wygrywa w Saksonii-Anhalt, ale nie ma większości

Roy Zuo · CC BY-SA 4.0 · rights

Materiał powstał przy wsparciu SI pod odpowiedzialnością redakcyjną Haydamax OÜ.

AfD wygrała wybory krajowe w Saksonii-Anhalt z wynikiem 43,8 proc., ale nie zdobyła większości pozwalającej samodzielnie przejąć władzę. CDU uzyskała 17,2 proc. i znalazła się ponad 26 punktów procentowych za zwycięzcą. Frekwencja wyniosła 77,8 proc., co pokazuje, że zmiana układu sił nie jest skutkiem niskiego zainteresowania głosowaniem.

W 83-osobowym landtagu AfD otrzyma 39 mandatów. Do większości absolutnej potrzeba 42. CDU ma 15 miejsc, SPD osiem, Zieloni osiem, Die Linke osiem, a BSW pięć. Oznacza to, że cztery partie odrzucające współpracę z AfD – CDU, SPD, Zieloni i Lewica – również dysponują łącznie 39 mandatami. Pięciu posłów BSW znajduje się więc dokładnie pomiędzy dwoma równymi blokami.

Skala zwycięstwa AfD jest bezprecedensowa dla tej partii na poziomie landu. W porównaniu z wyborami z 2021 r. ugrupowanie ponad dwukrotnie zwiększyło poparcie. CDU zanotowała natomiast najsłabszy wynik w historii wyborów krajowych w Saksonii-Anhalt. SPD uzyskała 9,3 proc., Zieloni 8,9 proc., Die Linke 8,6 proc., a BSW 5,3 proc. FDP z wynikiem 2,6 proc. nie wejdzie do parlamentu.

Najważniejszy spór zaczyna się teraz wokół wyboru ministra-prezydenta. Kandydat AfD Ulrich Siegmund zapowiedział, że będzie zabiegał o urząd. CDU, SPD, Zieloni i Die Linke wykluczają koalicję z AfD. Lider BSW w landzie Thomas Schulze mówił po wyborach, że jego frakcja mogłaby w ewentualnym trzecim głosowaniu nad Siegmundem wstrzymać się od głosu. Taka decyzja nie daje jednak AfD automatycznego zwycięstwa: 39 mandatów AfD może zostać zrównoważonych przez 39 mandatów czterech pozostałych partii.

Znaczenie ma więc procedura. Nowy landtag ma zebrać się najpóźniej 6 października. W pierwszych głosowaniach nad szefem rządu wymagana jest większość absolutna. Jeśli jej nie będzie, konstytucja przewiduje dalsze kroki, a w późniejszej fazie możliwe jest głosowanie, w którym wystarczy większość oddanych głosów. Do powołania nowego gabinetu rząd Svena Schulzego pozostaje u władzy w trybie przejściowym.

Dla Polski wynik ma również wymiar bezpieczeństwa i polityki wobec Rosji, choć kompetencje landu w tych sprawach są ograniczone. Federalny program AfD opowiada się za zniesieniem sankcji gospodarczych wobec Rosji i za neutralnym statusem Ukrainy poza NATO i UE. W lipcu współprzewodniczący AfD Tino Chrupalla wzywał do zakończenia niemieckiej pomocy wojskowej dla Ukrainy. BSW w swoim programie landowym sprzeciwia się dalszemu dozbrajaniu, a Thomas Schulze wskazał zniesienie sankcji wobec Rosji jako obszar możliwej zbieżności z AfD.

To nie oznacza, że rząd w Magdeburgu może samodzielnie zmienić niemiecką politykę sankcji, NATO czy pomoc wojskową dla Ukrainy. Te decyzje zapadają przede wszystkim na szczeblu federalnym. Wynik w Saksonii-Anhalt może jednak wzmocnić partie, które próbują przesunąć niemiecką debatę w innym kierunku – zwłaszcza przed kolejnymi wyborami i sporami w Berlinie.

Dodatkowym elementem jest ocena miejscowego kontrwywiadu konstytucyjnego. Oddział AfD w Saksonii-Anhalt od 2023 r. jest klasyfikowany przez tamtejszy urząd ochrony konstytucji jako potwierdzona organizacja o dążeniach skrajnie prawicowych. To utrudnia rozmowy koalicyjne i wzmacnia opór innych partii przed współpracą. Ostatecznie więc 43,8 proc. głosów jest ogromnym sukcesem wyborczym, ale prawdziwa odpowiedź na pytanie o władzę pojawi się dopiero podczas głosowań w nowym landtagu.

Same event, other desks

Story file →